Ustaw jako stronę startowąDodaj do ulubionychKontaktMapa stronyKanał RSS

21 grudnia 2012r. to data, która ostatnio rozpala wyobraźnię wielu ludzi. Wybuch na słońcu i koniec świata. Przemijanie, odejście, rozstanie, śmierć. Terminy nierozerwalnie związane i z życiem i z codziennością. Jezus w dzisiejszej Ewangelii pokazuje nam drogę do właściwego ich zrozumienia.

XXXIII Niedziela Zwykła, wyobraźnia, Faustyna Kowalska, ewangelia, Słowo Boże, Mariusz Banaszek

Słowo na XXXIII Niedzielę Zwykłą (18.11.2012)

Ostatnia aktualizacja: 28/11/2012; 11:08.
   


" Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą" (Mk. 13,32.)

Wybuch na słońcu

21 grudnia 2012r. to data, która ostatnio rozpala wyobraźnię wielu ludzi. Wybuch na słońcu i koniec świata. Przemijanie, odejście, rozstanie, śmierć. Terminy nierozerwalnie związane i z życiem i z codziennością. Jezus w dzisiejszej Ewangelii pokazuje nam drogę do właściwego ich zrozumienia.

Bo pytanie o koniec świata w ogóle, pociąga za sobą pytania i myśli o wiele ważniejsze. Czy gdybym dzisiaj umarł, to czy ten świat żegnałbym spokojnie jak ten, który został zapisany w księdze życia?

Jezus Chrystus przyjdzie żeby sądzić żywych i umarłych. A dziś ten sąd ma miejsce w moim sumieniu.

Jakkolwiek spojrzymy na koniec świata, podstawowe pytanie nie dotyczy konkretnej daty. Brzmi ono "czy ja będę zbawiony?".

Św. Siostry Faustyna takie właśnie pytanie, postawiła Jezusowi: – "Czy ja będę zbawiona? Tak – odpowiedział jej Jezus. A moi rodzice? Tak.

A moi bracia? – tu Pan Jezus odpowiedział: Musisz się za nich wiele modlić".

Mariusz Banaszek MI
Stronę wyświetlano 2093 razy
od 16 listopada 2012 roku.
1998-2017 (C) Kamilianie & Krzysztof Gawliczek.