Ustaw jako stronę startowąDodaj do ulubionychKontaktMapa stronyKanał RSS

Życzenia bożonarodzeniowe

Życzenia, bożonarodzeniowe, święta, radość, Boże, narodzenie, kamilianie

Życzenia bożonarodzeniowe

Ostatnia aktualizacja: 29/12/2008; 13:44.
   


W ciszy Świętej Nocy, misterium Bożego macierzyństwa Maryi objawia promienne i pełne miłości oblicze Ojca. Jego czuła troska o ubogich i grzeszników ujawnia się już w bezbronnym Dziecięciu, które w grocie trzyma w swych ramionach Dziewica Matka.

W wigilijny wieczór, będziemy łamać się opłatkiem z naszymi najbliższymi. Niech ten piękny zwyczaj przybliży nas do siebie i rozszerzy nasze serca. Dzieląc się wigilijnym opłatkiem, tym chlebem, który jest darem Boga i owocem pracy ludzkich rąk, otwórzmy się ku sobie nawzajem, otwórzmy się szeroko na drugiego człowieka, zwłaszcza na tych naszych braci, którzy są samotni, zapomniani, albo żyją w niedostatku, a może w biedzie, na tych, którzy pozbawieni są domu czy pracy. Niech ta Wigilia stanie się prawdziwą "ucztą miłości". (JPII)

Prośmy Pana o łaskę, byśmy w tę noc patrzyli na żłóbek z prostotą pasterzy, abyśmy w ten sposób otrzymali radość, z jaką oni wracali do domu (por. Łk. 2, 20).

Prośmy Go, aby dał nam pokorę i wiarę, z jaką św. Józef patrzył na Dziecię, które Maryja poczęła z Ducha Świętego.

Prośmy, aby nauczył nas patrzeć na Nie z taką samą miłością, z jaką wpatrywała się w Nie Maryja.

Prośmy , aby światło, które zobaczyli pasterze, oświeciło i nas, i aby na całym świecie spełniło się to, o czym aniołowie śpiewali tej nocy: "Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których sobie upodobał". (JPII)

Składamy każdemu odwiedzającemu naszą stronę oraz Waszym bliskim najlepsze życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech światło Odkupiciela, który przychodzi, by ukazać nam dobre i miłosierne oblicze Ojca, jaśnieje w Waszym życiu i niesie światu dar Bożego Pokoju w Nowym 2008 Roku.

Ojcowie Kamilianie
Stronę wyświetlano 6875 razy
od 22 grudnia 2007 roku.
1998-2017 (C) Kamilianie & Krzysztof Gawliczek.